Trawa pampasowa w donicy na zimę i na balkon
Jeśli chcesz mieć w domu lub na balkonie coś naprawdę efektownego, to trawa pampasowa w donicy to strzał w dziesiątkę. Sadzenie najlepiej zrobić wiosną, od kwietnia do maja, gdy temperatura jest stabilna. Duże sadzonki, które kupisz w Leroy Merlin albo Castoramie, szybko się rozkręcają, ale trzeba pamiętać, żeby zachować odstępy co najmniej 40 centymetrów. Głębokość sadzenia to około 10-15 centymetrów, donica musi mieć drenaż, bo nadmiar wody to jej największy wróg. W sumie, jeśli chcesz, żeby roślina była gęsta i bujna, sadź 2-3 sadzonki na metr kwadratowy. Warto też zwrócić uwagę na nawożenie, bo wtedy kwitnie jak szalona. A co z zimowaniem? Po zimie trawę trzeba przyciąć na 20-30 centymetrów, a w chłodniejszych rejonach lepiej przenieść donicę do chłodnego, jasnego pomieszczenia. Niektóre rośliny mogą nie odbić, jeśli nie były dobrze zabezpieczone albo zimowały w nieodpowiednich warunkach. I jeszcze jedno — pierwsze kwitnienie pojawia się zwykle po dwóch, trzech latach, więc warto uzbroić się w cierpliwość. A sztuczna wersja? W Jysk albo Leroy Merlin kosztuje od 50 do 150 zł i wygląda równie efektownie, ale nie wymaga podlewania ani przycinania. Tylko czy ktoś się nie zastanawia, kiedy w końcu ta prawdziwa roślina zacznie kwitnąć?